Kiedy zaczynają się roztopy, a temperatura za oknem coraz częściej sięga powyżej 0 stopni Celsjusza, oznacza to, że zbliża się jeden z najbardziej angażujących czasów dla amatorskich i zawodowych ogrodników. To w tym czasie nasz ogród budzi się do życia, odsłania się wymagający pielęgnacji trawnik, w którym zdążyły się nagromadzić różne odpadki, a drzewka i krzewy potrzebują pilniejszej uwagi.
Chcąc więc cieszyć się przez cały rok pięknie kwitnącymi roślinami, eleganckim trawnikiem – efektownym ogrodem w ogóle, należy wykonać co najmniej kilka najpotrzebniejszych prac.

„Rozbieramy” drzewka, krzewy i byliny

Kiedy mamy już pewność, że większe mrozy już minęły, a temperatura stabilizuje się na „plusie”, możemy ściągnąć z wrażliwszych roślin osłony, jakie nałożyliśmy na nie na zimę. Najlepiej zrobić to przy większym zachmurzeniu, dzięki czemu ani drzewa, krzewy, ani byliny nie przeżyją szoku termicznego w wyniku nagłych skoków temperatur.
Jest to też dobry moment, by przyjrzeć się kondycji zdrowotnej naszych zielonych przyjaciół. Można sprawdzić, czy nie wymagają one cięć, nie wdały się w nie choroby wirusowe, bakteryjne czy grzybicze, lub czy nie wymagają innych zabiegów.

Czas na cięcie!

Druga połowa marca jest świetnym czasem na przycinanie drzewek owocowych i krzewów. Ważne jest to, by ciąć je w sposób prześwietlający, czyli usuwając gałązki, które kierują się w głąb korony. Jeśli okazuje się, że gałązki trawią infekcje bakteryjne, należy ciąć powyżej uszkodzeń. Więcej o cięciu krzewów i drzew pisaliśmy w innym temacie.

Wzbogacamy ogród roślinami

Wczesna wiosna to też doskonały moment, by zaprosić na swoje podwórko nowe krzewy i drzewa. Marzec to świetna pora na posadzenie iglaków, które są wrażliwe na mrozy. W tym czasie sadzimy również róże, a także szykujemy rozsady innych roślinek – szałwii, werbeny czy lwie paszcze. Możemy też posiać czarnuszki, gipsówki i nagietki albo też rozmnożyć obecne już byliny jak astry, bergenie krwawniki i paprocie.

Sprawdzamy stan gleby

Czynnością, jakiej wraz z nadejściem marca warto poświęcić chwilę, jest sprawdzenie odczynu gleby. Dzięki temu zyskujemy wiedzę na temat tego, czy ziemia jest zakwaszona, czy raczej ma zbyt zasadowy odczyn. Można to zrobić za pomocą prostego kwasomierza, wykorzystując kilka próbek z różnych części ogrodu.
Jeśli ziemia jest zbyt zakwaszona, warto przeprowadzić zabieg odkwaszający. Najłatwiej jest wykonać wapnowanie, dzięki czemu nie tylko zmniejszymy kwaśność ziemi, ale też poprawimy jej strukturę.

Dbamy o trawnik

Obowiązkowo należy zadbać o to, aby pozbyć się spomiędzy pędów wszelkich odpadków organicznych. Konieczne więc będzie skrupulatne wygrabienie ich, dzięki czemu nie tylko lekko napowietrzymy wierzchnią warstwę murawy, ale też pozbędziemy się gnijących listków, gałązek i kępek. Jeśli je zostawimy, trawa będzie bardziej wystawiona na różne choroby, które mogą zniszczyć nasz zielony dywan.

Dobry czas na podlewanie

Rośliny po zimie zwykle są odwodnione, dlatego też warto poświęcić czas na nawadnianie. Jeśli nie mamy automatycznego systemu podlewania, czeka nas sporo ręcznej roboty. Jeśli natomiast dysponujemy inteligentnym nawadnianiem, wystarczy tylko je przygotować po zimie i włączyć, by drzewa, krzewy i inne rośliny otrzymały odpowiednią ilość wody.

vertical_align_top